Biedronka kontra Lidl: kto zebrał więcej na WOŚP? Wyniki, ciekawostki i liczby
Redakcja Kody z Biedry
Opublikowano 2 lutego 2026
Biedronka kontra Lidl: kto zebrał więcej na WOŚP?
Czasami rywalizacja między Biedronką a Lidlem potrafi wywołać uśmiech. Przeskakują się promocjami, walczą o uwagę klientów, a nawet drobne detale jak kolor torby czy rodzaj kawy mogą stać się tematem dyskusji. Ale są momenty, gdy ta rywalizacja zamienia się w coś naprawdę dobrego. Tak właśnie było podczas tegorocznej zbiórki na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Czy można się spodziewać, która sieć zebrała więcej? No właśnie.
Sprawdź aktualne najlepsze przeceny w Biedronce.
WOŚP 2024: rekordowe zaangażowanie sklepów
W tym roku zarówno Biedronka, jak i Lidl stanęły po jednej stronie – jako oficjalni partnerzy WOŚP. Klienci obu sieci wrzucali do puszek, kupowali charytatywne gadżety, a finalne kwoty naprawdę robią wrażenie. Razem zebrano ponad 10,5 mln zł, choć to jeszcze nie wszystko – suma może wzrosnąć, bo niektóre akcje wciąż trwają.
Przeczytaj też: Bitwa Biedronki i Lidla na promocje: świąteczne rabaty, masło i karp
Przeczytaj też: Komornik w Lidlu na wniosek Biedronki – co oznacza sądowy spór sieci?
Kto zebrał więcej? Biedronka czy Lidl?
Z danych wynika, że Biedronka wysunęła się na prowadzenie. Zebrano ok. 6,2 mln zł, podczas gdy Lidl zamknął zbiórkę z wynikiem ok. 4,3 mln zł. Skąd taka różnica? Odpowiedź jest prosta – liczba sklepów. Biedronka ma ich w Polsce prawie 3900, Lidl nieco ponad 950. To przekłada się na szerszy zasięg i większą liczbę klientów, którzy mogą wrzucić kilka złotych do puszki lub kupić specjalny gadżet.
Gadżety WOŚP – co można było kupić?
Obie sieci postawiły na orkiestrowe produkty. W Lidlu pojawiły się koszulki, skarpetki, torby materiałowe, kubki ceramiczne, lunchboxy, butelki termiczne, puzzle i kolorowanki. Biedronka również sprzedawała gadżety z logo WOŚP – i to nie tylko podczas finału. Co ciekawe, te akcje często przyciągają ludzi, którzy normalnie nie kupują takich rzeczy, ale dla Orkiestry robią wyjątek. Kto nie miałby ochoty na kubek „na szczęście” czy kolorowe skarpetki?
Nie tylko Biedronka i Lidl. Żabka, Allegro i inni też pomagali
Zbiórki w sklepach to tylko część tego, co działo się w styczniu. Żabka, choć nie była oficjalnym partnerem WOŚP, także włączyła się w akcję. W jej punktach zebrano ok. 1 mln zł do puszek, a użytkownicy aplikacji Żappka przekazali dodatkowe 100 tys. zł, wymieniając żappsy na charytatywne cegiełki.
Wolontariusze w Żabce – darmowe napoje dla Orkiestry
Sieć postanowiła wesprzeć wolontariuszy w bardzo praktyczny sposób – rozdano im aż 23 tys. ciepłych napojów, z czego 15,5 tys. to kawa. To nie tylko miłe, ale też bardzo sensowne. Wyobraźcie sobie długie godziny na mrozie – kubek gorącej kawy potrafi zdziałać cuda.
Allegro – rekordowe aukcje i zbiórki
Nie można zapomnieć o Allegro, które od lat wspiera WOŚP przez charytatywne aukcje. W 2025 roku użytkownicy platformy przekazali ponad 32,4 mln zł w ramach finału WOŚP. A to tylko fragment większej całości – Allegro podsumowało, że w ubiegłym roku wsparło 695 zbiórek, przekazując łącznie ponad 73,6 mln zł. Średnia kwota wpłaty wyniosła 119 zł, czyli o 9 zł więcej niż w 2024 roku.
Jak wygląda skala wsparcia WOŚP?
Jeśli ktoś myśli, że te sklepy są „tylko miejscem zakupów”, to warto spojrzeć na liczby. Podczas styczniowego, 34. finału WOŚP, zebrano w sumie ok. 183 mln zł, a kwota ta może jeszcze wzrosnąć. Rok temu było to niemal 290 mln zł. Część tej sumy pochodzi z puszek w sklepach, część z aukcji, a reszta z wpłat internetowych. To pokazuje, że w Polsce pomaganie jest naprawdę masowe.
Dlaczego Biedronka wygrywa?
Można powiedzieć, że przewaga Biedronki to efekt skali – więcej sklepów, więcej klientów, większa sieć. Ale nie tylko o liczby tu chodzi. Biedronka od lat angażuje się w akcje społeczne – od zbiórek żywności, przez programy dla dzieci, po wsparcie WOŚP. Dla wielu osób ta sieć stała się symbolem „codziennych dobrych uczynków”.
Czy rywalizacja sklepów pomaga?
Ciekawe, że konkurencja potrafi napędzać dobre inicjatywy. Gdy jedna sieć się angażuje, druga nie chce zostać w tyle. Efekt? Miliony złotych na sprzęt medyczny, wsparcie dla szpitali, realna pomoc dla potrzebujących. Nawet jeśli czasem walczą o klienta, to w takich akcjach pokazują, że potrafią grać do jednej bramki.
Czy warto dorzucać się przy okazji zakupów?
Pytanie, które pojawia się co roku: czy wrzucać monetę do puszki przy kasie? Moim zdaniem – tak. Nawet kilka złotych, wrzucone „przy okazji”, tworzy wielką sumę. Przykład Biedronki i Lidla pokazuje, że siła jest w liczbie – to setki tysięcy osób, które wrzuciły drobniaki, kupiły gadżet, kliknęły „wpłać” w aplikacji.
Podsumowanie – zakupy z sercem
Tegoroczna WOŚP pokazała, że polskie sklepy potrafią nie tylko sprzedawać, ale też angażować się społecznie. Biedronka zebrała najwięcej, Lidl tuż za nią, a inne sieci również dokładają swoje cegiełki. Może następnym razem, stojąc w kolejce, warto pomyśleć o tym, jak jeden drobny gest potrafi zmienić czyjeś życie. WOŚP to nie tylko coroczny finał, to dowód, że wspólne działania mają sens – nawet jeśli zaczynają się od skarpetek z serduszkiem.