Lista zakupów
🛒

Lista jest pusta

Przeglądaj produkty →
📰 Aktualności· 4 min czytania

Biedronka kusi gigantycznym rabatem 90%. Co warto kupić w tym tygodniu?

KB

Redakcja Kody z Biedry

Opublikowano 23 kwietnia 2026

#biedronka#promocje#zakupy

Zniżki, które potrafią wywołać uśmiech – co nowego w Biedronce?

Nie wiem, jak Wy, ale ja lubię, gdy zakupy zaskakują mnie pozytywnie. Wchodzisz do sklepu, a tu nagle – promocja, o której aż trudno uwierzyć. Właśnie tak wygląda ten tydzień w Biedronce. Jeśli jesteście łowcami okazji (albo po prostu macie ochotę trochę zaoszczędzić na codziennych zakupach), to mam dla Was kilka naprawdę gorących informacji.

Promocje od 20 do 26 kwietnia – co się dzieje na półkach?

Od poniedziałku w Biedronce dosłownie wysypało promocjami. Nie są to byle jakie obniżki – mówimy o cenach, które mogą zmienić podejście do planowania zakupów. Warto się przygotować, bo część ofert obowiązuje tylko z kartą Moja Biedronka, ale nie wszystkie.

Na pierwszy ogień serek Danio Pouch (120 g) – jeśli macie dzieci, to pewnie znacie ten produkt aż za dobrze. W promocji „2+2 gratis” zapłacicie tylko 1,90 zł za sztukę. Cena regularna to 3,79 zł, więc różnica jest wyraźna. Limit? Cztery sztuki dziennie na kartę. W sam raz na śniadanie, do plecaka, albo na szybki deser w pracy.

Kolejna gratka to zapiekanki Donatello (190/200 g) – promocja „3+1 gratis”. Jeśli kiedyś łapaliście zapiekankę na szybko między zajęciami albo po pracy, wiecie, jak potrafi uratować wieczór. Teraz za jedną zapłacicie 3,37 zł zamiast 4,49 zł. Różnica zostaje w kieszeni, a i kolacja gotowa w kilka minut.

Warto też zerknąć na pomidory w puszce Nasza Spiżarnia – promocja „2+1 gratis”, bez żadnych limitów i bez konieczności posiadania karty. Taka puszka to podstawa do wielu dań: od zupy pomidorowej po szybkie sosy.

Rabaty na drugi produkt – czasem naprawdę się opłaca

Nie każda promocja wymaga kombinowania z kartami czy limitami. W tym tygodniu Biedronka stawia na proste zasady: kupujesz dwa, drugi masz dużo taniej. Przykład? Lody Manhattan (1400 ml) – drugi kubełek 60% taniej. Bez karty, bez limitów. Jeśli planujecie rodzinny wieczór filmowy albo po prostu lubicie mieć coś słodkiego w zamrażarce, to jest ten moment.

Podobna oferta na double wrap Sakura z surowym łososiem (210 g) – drugi wrap kosztuje o 60% mniej, ale tu już trzeba zeskanować kartę Moja Biedronka. Cena promocyjna za jedną sztukę to 13,98 zł, kiedy normalnie trzeba zapłacić aż 19,99 zł. Dla fanów sushi i szybkich przekąsek – zdecydowanie warto.

Frytki karbowane Mr Potato (1 kg) – kolejny pewniak na szybki obiad albo przekąskę dla znajomych. Druga paczka prawie o połowę taniej (48%). Cena promocyjna: 6,99 zł, a bez promocji 9,29 zł. Prosto, szybko, bez limitu i bez karty.

Parówki Krakus – hit tygodnia z rabatem 90%

Teraz czas na prawdziwy gwóźdź programu. Parówki Krakus (200 g) – drugi produkt dostaniecie aż 90% taniej. Tak, dobrze przeczytaliście. Za jedno opakowanie płacicie 3,99 zł, a za drugie… tylko 39 groszy. Warunek? Karta Moja Biedronka i dzienny limit do 6 opakowań na kartę. Jeśli macie w domu dzieci, robicie szybkie śniadania albo po prostu lubicie hot-dogi, to taki rabat trudno przegapić.

Z doświadczenia wiem, że przy tak dużych obniżkach warto się spieszyć – półki potrafią opustoszeć szybciej, niż myślimy. Szczególnie, że cena regularna tych parówek to 7,29 zł za opakowanie. Rachunek jest prosty: oszczędność w skali tygodnia może być naprawdę odczuwalna.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę?

Biedronka nie poprzestaje na kilku hitach – w tym tygodniu znajdzie się coś dla łasuchów, miłośników gotowania i tych, którzy po prostu chcą zrobić większe zakupy oszczędzając przy okazji. Promocje na produkty codziennego użytku, gratisy przy zakupie kilku sztuk, a nawet artykuły za symboliczną złotówkę pojawiają się regularnie. Warto śledzić gazetki lub aplikację – można łatwo przeoczyć coś, co naprawdę się przyda.

Z praktycznych rad – jeśli polujecie na promocyjne hity, najlepiej robić zakupy w godzinach porannych lub zaraz po dostawie. Wtedy szanse, że znajdziecie pełen wybór, są o wiele większe. A jeśli nie macie jeszcze karty Moja Biedronka – warto ją założyć, bo część naprawdę dużych rabatów jest tylko dla jej posiadaczy.

Czy opłaca się korzystać z takich promocji?

Nie ma jednej odpowiedzi – wszystko zależy od Waszych potrzeb i planów zakupowych. Jeśli korzystacie z produktów objętych rabatami na co dzień, różnica w portfelu po kilku tygodniach będzie wyraźna. Nie ma sensu kupować na siłę, ale jeśli i tak planowaliście parówki, serki czy frytki – dlaczego nie skorzystać z okazji?

Pozostaje tylko pytanie: czy znajdziecie miejsce w lodówce na te wszystkie promocyjne zakupy? Jeśli tak, to ten tydzień zdecydowanie należy do Biedronki.