Biedronka, Lidl i inne sieci wydłużają godziny przed Wielkanocą
Redakcja Kody z Biedry
Opublikowano 3 kwietnia 2026
Zakupowy maraton tuż przed Wielkanocą? Sprawdź godziny otwarcia!
Kto nie zna tego scenariusza – Wielkanoc za pasem, a w lodówce pustki. Sklepy przeżywają prawdziwe oblężenie, a klienci biegają z listami zakupów i ścigają się z czasem. W tym roku sieci handlowe takie jak Biedronka, Lidl, Kaufland czy Auchan wyciągają do nas rękę i wydłużają godziny otwarcia tuż przed świętami. Czy to wystarczy, żeby uniknąć dantejskich scen przy kasach?
Kiedy na zakupy? Szczegóły godzin otwarcia najpopularniejszych sieci
W piątek przed Wielkanocą możemy odetchnąć – Biedronka, Lidl, Auchan i Kaufland zdecydowały się na wydłużony czas pracy. Większość sklepów będzie otwarta do 23:00, a niektóre nawet dłużej. Z kolei Kaufland zapowiada, że poza galeriami handlowymi, sklepy będą czynne aż do 23:30. Dla wielu osób to szansa na szybkie zakupy po pracy, bez ścisku i kolejek sięgających regałów z majonezem.
Carrefour natomiast nieco miesza w tym zestawieniu – tu godziny otwarcia zależą od konkretnego sklepu. Część kończy pracę o 22:00, inne zamykają się dopiero o 23:00. Sieć Żabka, która dla wielu jest ostatnią deską ratunku, także planuje pracować „standardowo do 23:00”.
Ale uwaga! W Wielką Sobotę obowiązuje już inny rytm. Zgodnie z ustawą sklepy mogą być czynne do 14:00, ale praktyka pokazuje, że większość zamknie drzwi już o 13:00. Jeśli więc ktoś zostawi zakupy na ostatnią chwilę, może wrócić do domu z pustym koszykiem…
Dlaczego te zmiany? Handel, prawo i świąteczny wyścig z czasem
Od kilku lat handlowcy muszą lawirować pomiędzy oczekiwaniami klientów a wymaganiami ustawodawcy. Przypomnijmy – od 1 marca 2018 r. obowiązuje ustawa ograniczająca handel w niedziele i święta, a także w niektóre inne dni. W praktyce w roku zostało tylko siedem niedziel handlowych, w tym jedna tuż przed Wielkanocą. Wielka Sobota także podlega ograniczeniom – sklepy mogą działać maksymalnie do 14:00, ale większość wybiera jeszcze krótszy czas, by usprawnić logistykę i dać pracownikom chwilę oddechu przed świętami.
Oczywiście są wyjątki. Żadnych zakazów nie mają cukiernie, lodziarnie, stacje paliw, kwiaciarnie, kioski z prasą czy kawiarnie. Jeśli więc komuś zabraknie białej kiełbasy albo jajek, może jeszcze liczyć na małe sklepy, które często są prowadzone przez właścicieli osobiście. Ale duże sieci typu Biedronka czy Lidl po prostu muszą się stosować do przepisów – i tyle.
Biedronka kontra Lidl – kto wygrywa w zakupowych maratonach?
Trudno powiedzieć, która sieć lepiej radzi sobie z obsługą przedświątecznego tłumu. Biedronka tradycyjnie cieszy się największą popularnością, a reklamy o „dłuższych godzinach otwarcia” pojawiają się już na wejściu. Lidl nie pozostaje w tyle – półki uginają się od świątecznych promocji, a kasjerzy ćwiczą cierpliwość na najwyższym poziomie. Kaufland i Auchan też walczą o klientów, przyciągając ich szerokim asortymentem i często lepszą dostępnością produktów z wyższej półki.
Ciekawostka: w tym roku niektóre sklepy testują dodatkowe rozwiązania – aplikacje do rezerwowania kolejek, mobilne kasy czy ekspresowe kasy samoobsługowe. To nie zawsze działa idealnie, ale kto raz spróbował, ten wie, jaką ulgę może przynieść szybkie „piknięcie” zamiast stania w kolejce do kasy z pełnym wózkiem.
Nowości w przepisach – co się zmienia od 2025 roku?
Warto rzucić okiem w przyszłość. Od 1 lutego 2025 r. Wigilia ma być dniem wolnym dla wszystkich pracowników – w tym tych z handlu. Dotąd 24 grudnia był pracujący do 14:00, teraz sklepy będą zamknięte. To duża zmiana, zwłaszcza dla tych, którzy lubili robić świąteczne zakupy w ostatniej chwili. Dodatkowo, w grudniu pracownicy handlu nie będą mogli pracować więcej niż dwie niedziele, co może jeszcze bardziej utrudnić dostępność sklepów przed Bożym Narodzeniem.
Co ciekawe, ustawa o wolnej Wigilii trafiła na biurko Trybunału Konstytucyjnego, bo pojawiły się wątpliwości co do dodatkowej, trzeciej niedzieli handlowej w grudniu. Co z tego wyniknie? Zobaczymy – ale jedno jest pewne: nie będzie już tak łatwo kupować na ostatnią chwilę.
Kilka praktycznych porad na świąteczny szał zakupowy
- Planuj zakupy z wyprzedzeniem – szczególnie jeśli celujesz w produkty z ograniczoną dostępnością (np. świeże mięso, jajka, pieczywo).
- Sprawdzaj godziny otwarcia swojej ulubionej Biedronki, Lidla czy Kauflandu – czasem w zależności od lokalizacji mogą się różnić.
- Skorzystaj z zakupów online – niektóre sieci oferują szybkie dostawy lub odbiór osobisty.
- Unikaj największego szczytu (zwykle piątek po 18:00 i sobota rano) – wtedy nawet najdłuższe godziny otwarcia niewiele pomogą.
- Pamiętaj o małych sklepach i Żabkach – w awaryjnych sytuacjach to często ostatnia deska ratunku.
Na koniec… trochę spokoju
Wielkanocne zakupy potrafią wycisnąć z człowieka ostatnie pokłady cierpliwości. Ale jest w tym coś swojskiego – trochę adrenaliny, trochę świątecznego zamieszania. Warto jednak pamiętać, że dzięki wydłużonym godzinom otwarcia w Biedronce, Lidlu i innych sieciach łatwiej rozłożyć zakupy na kilka dni i nie stać w kolejkach do ostatniej minuty. A może w tym roku uda się zrobić wszystko wcześniej i spokojnie cieszyć się świętami?