Biedronka przecenia elektronikę: wideorejestratory, smartwatch i pancerny smartfon
Redakcja Kody z Biedry
Opublikowano 3 kwietnia 2026
Biedronka rusza z kwietniowymi promocjami na elektronikę
Kto by pomyślał, że elektronika w Biedronce potrafi zaskoczyć nie tylko ceną, ale i wyborem? Wiosną, kiedy na drogach zaczyna się robić tłoczniej, a sezon na remonty i wycieczki rusza pełną parą, dyskont wrzuca do swojego sklepu internetowego ofertę, która… no właśnie, mocno odstaje od typowych promocji na kawę czy proszek do prania. Zamiast tego – akcesoria dla kierowców, pancerny telefon i sprzęt, który przydaje się nie tylko w aucie, ale i podczas aktywności na świeżym powietrzu.
Zastanawiasz się, czy warto? Ceny są takie, że można się złapać za głowę. Ale po kolei.
Wideorejestratory Tracer – bezpieczeństwo za mniej niż stówkę
Tracer Pano 2D i Spectra 2D – co dostajesz za 89,90 zł?
Wideorejestrator w samochodzie to już nie tylko gadżet dla maniaków technologii, ale praktycznie must have, jeśli nie chcesz potem tłumaczyć się na stłuczce, kto miał rację. Biedronka rzuca na stół dwa modele Tracer: Pano 2D oraz Spectra 2D. Oba za 89,90 zł (wcześniej 149 zł) – i to już robi wrażenie.
Pano 2D rejestruje obraz w Full HD z kamery przedniej, a do tego dorzuca tylną kamerę VGA. 3-calowy ekran IPS, kąt widzenia 130 stopni, G-sensor (czyli zabezpieczanie nagrania przy kolizji) i tryb parkingowy. Spectra 2D to bardzo podobny zestaw, ale z szerszym kątem widzenia – 140 stopni. Niby niewielka różnica, ale na zatłoczonym parkingu czasem te 10 stopni daje przewagę.
Obie kamerki pozwalają na dokumentowanie trasy oraz wspierają przy parkowaniu dzięki kamerom cofania. Jeśli miałbym wybierać, chyba lekko bym się skłaniał ku Spectrze – te szerokie ujęcia przydają się przy ciasnych manewrach.
Smartwatch Hykker – zegarek sportowy w budżetowej cenie
Pamiętam czasy, gdy smartwatch kosztował tyle, co porządny telefon. Teraz Biedronka przecenia model Hykker na… 79,90 zł (zamiast 199 zł). To już kwota, przy której można się zastanowić – może to dobry pomysł na prezent dla kogoś, kto dopiero zaczyna przygodę z aktywnością?
Zegarek jest wodoodporny, ma kwadratową kopertę i aż 8 trybów sportowych. To znaczy, że nie tylko bieganie, ale i rower, spacery czy trening siłowy – wszystko pod kontrolą. Jest pomiar tętna, natlenienia krwi (SpO2) i bateria, która według producenta wytrzyma nawet tydzień bez ładowania. No i ta magnetyczna ładowarka w komplecie – wygodne rozwiązanie, szczególnie gdy zegarek ładuje się na biurku czy przy łóżku.
Czy można się do czegoś przyczepić? Pewnie, że w tej cenie nie będzie super precyzyjnych pomiarów jak w sprzęcie za kilka stówek, ale dla przeciętnego użytkownika – wystarczy.
Hammer Builder 6/128 GB – pancerny smartfon dla wymagających
Smartfony pancerne to osobna liga. Hammer Builder w wersji 6/128 GB przeceniony z 899 zł na 599 zł to już poważny kandydat dla ludzi pracujących na budowie, w trudnych warunkach, albo po prostu – tych, którzy mają talent do upuszczania sprzętu.
Spełnia normy IP69 i MIL-STD-810G (czyli odporność na wodę, pył i upadki), a 6-calowy ekran IPS i bateria 6000 mAh sprawiają, że to nie jest telefon do ładowania dwa razy dziennie. Ciekawostka – producent dorzucił laserowy dalmierz! Tak, można mierzyć odległości bezpośrednio z poziomu telefonu. Dla majsterkowiczów, architektów czy ekip remontowych – bajka.
Smartfon wygląda masywnie, ale dla wielu to zaleta. Poza tym, 6 GB RAM i 128 GB pamięci wbudowanej – spokojnie starczy na codzienne zadania, aplikacje, a nawet zdjęcia z budowy czy pleneru.
Powerbank Patona 30 000 mAh – energia na wyjazd lub awarię
Na koniec coś, co zawsze się przyda – powerbank o pojemności 30 000 mAh od Patony. 119 zł zamiast 249 zł. To już sprzęt dla wymagających: ładowanie z mocą 22,5 W, kilka portów (USB-C, USB-A, micro-USB), więc można podpiąć praktycznie wszystko, co potrzebne w podróży.
Zdarzyło mi się kiedyś utknąć na dworcu z rozładowanym telefonem i wtedy taki powerbank to prawdziwy skarb. Na wyjazdy, pod namiot, na dłuższe wycieczki – 30 000 mAh wystarczy, by kilka razy podładować smartfona, a nawet zasilić tablet czy małego laptopa.
W zestawie znalazł się też kabel USB-C. Wszystko to pod jednym dachem dyskontu, który coraz bardziej wychodzi poza tradycyjne ramy zakupów spożywczych.
Kiedy i jak korzystać z promocji w Biedronce?
Promocje obowiązują w sklepie internetowym Biedronki – i to do wyczerpania zapasów. Jeśli coś Cię zainteresowało, nie ma co zwlekać, bo takie przeceny (szczególnie na pancerny telefon i powerbank) potrafią znikać szybciej niż świeże bułki z piekarni.
Patrząc na ofertę, widać, że Biedronka coraz śmielej inwestuje w elektronikę użytkową. To nie jest już tylko sklep od codziennych zakupów, ale miejsce, gdzie można złapać okazję na sprzęt, który realnie ułatwia życie. Czy to się przyjmie? Chyba już się przyjęło – patrząc na tempo, w jakim takie promocje znikają z magazynu.