Biedronka szaleje z promocjami: masło za 88 groszy i inne hity tygodnia
Redakcja Kody z Biedry
Opublikowano 27 kwietnia 2026
Masło za 88 groszy – promocja, o której mówi cała Polska
Czy ktoś jeszcze wierzył, że zobaczy masło w cenie poniżej złotówki? Tymczasem Biedronka rzuca wyzwanie wyobraźni i portfelom – przez dwa dni, 27 i 28 kwietnia, można upolować masło ekstra z Polskiej Mleczarni (200g) za… 88 groszy. Nie, to nie literówka. 0,88 zł za opakowanie normalnie kosztujące 5,99 zł. Sztos? Owszem, ale jest haczyk – rabat aż 85% łapie się tylko przy zakupie dwóch sztuk i koniecznie z kartą Moja Biedronka. Limit? 4 sztuki dziennie na kartę. Czy to rekord? W ostatnich miesiącach trudno znaleźć coś, co mogłoby się równać z tym szaleństwem cenowym.
Ciekawostka: promocja obowiązuje wyłącznie w sklepach stacjonarnych i może być pretekstem, by wreszcie wyciągnąć z portfela kartę MB, jeśli ktoś jeszcze tego nie robił. Podejrzewam, że po tej akcji na dziale nabiału będzie tłoczno jak w dzień dostaw świeżego pieczywa.
Jednodniowe rabaty – szybka akcja, szybka decyzja
Kto lubi łapać okazje na gorąco, ten powinien zerknąć na jednodniowe promocje startujące w poniedziałek (27.04). Warto być czujnym, bo niektóre z nich to typowe „przepadnie – nie wróci”.
Ser sałatkowy i chipsy – duet na każdą okazję
Tego dnia ser sałatkowy Kortos (160 g) można kupić w promocji „1+1 gratis”. Ostatecznie wychodzi 3,45 zł za sztukę – połowa regularnej ceny. Jest limit: 4 opakowania dziennie na kartę Moja Biedronka. Kto lubi domowe sałatki albo szybkie przekąski, może zrobić mały zapas na kilka dni.
Do tego chipsy – „2+2 gratis” na wszystkie rodzaje, też do 4 sztuk dziennie na kartę. Idealnie na majówkowy wieczór lub rodzinny seans filmowy. We wtorek (28.04) podobna akcja dotyczy wszystkich ciastek Oreo – również „2+2 gratis”, z tym samym limitem. Może nie jest to okazja na wyposażenie się w słodycze na cały rok, ale na pewno pozwoli zapełnić szafkę na kilka kolejnych popołudni przy kawie.
Bez karty – promocje dla każdego
Biedronka nie zapomniała o tych, którzy nie mają (albo nie chcą mieć) karty MB. W tym tygodniu pojawia się kilka promocji bez wymogu rejestracji i bez limitów ilościowych. To prawdziwe eldorado dla amatorów grillowania i nie tylko.
Karkówka grillowa Czas na Grill Mega Paka przez dwa dni (27-28 kwietnia) kosztuje 14,99 zł/kg zamiast 29,99 zł/kg. To aż 50% taniej – i to w sam raz na początek sezonu grillowego. Nie trzeba się ograniczać – można brać, ile się da unieść.
W tym samym okresie ser żółty Gouda w plastrach Światowid (1 kg) przeceniono aż o 49%. Teraz opakowanie kosztuje 14,99 zł zamiast prawie 30 zł. Dla rodzin, które codziennie pakują kanapki do szkoły i pracy, taka zniżka to konkretna oszczędność na tygodniu.
Do tego jeszcze promocja na ryże i kasze Plony Natury – w formule „3+1 gratis”. Idealna opcja, by uzupełnić domową spiżarnię, bo te produkty mają długi termin ważności i zawsze się przydają – czy to do obiadu, czy do sałatki, czy na szybki lunch.
Tydzień zniżek – czego jeszcze szukać na półkach?
Oprócz spektakularnego masła i kilku flagowych promocji, Biedronka przygotowała prawdziwy festiwal rabatów: 1+1 gratis, 2+2 gratis, 4+4 gratis, produkty za 1 zł, zniżki sięgające nawet 80%. Sklep wyraźnie idzie na całość. To dobry moment, by zaplanować większe zakupy spożywcze na cały tydzień, bo realnie można zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych przy większym koszyku.
Warto wyrobić sobie nawyk sprawdzania gazetek i aplikacji Biedronki albo po prostu śledzić, co słychać na półkach – niektóre okazje pojawiają się bez zapowiedzi i potrafią zniknąć w kilka godzin. Jeśli widzisz przy kasie kogoś z koszykiem pełnym masła – już wiesz, dlaczego.
Karta Moja Biedronka – czy warto ją mieć?
Część promocji z tej oferty dostępna jest wyłącznie z kartą Moja Biedronka. Dla wielu osób to już standard – karta daje dostęp do lepszych cen, personalizowanych kuponów, no i takich hitów jak masło za 88 groszy. Rejestracja jest szybka, nie wymaga wielu formalności, a potencjał do oszczędzania rośnie praktycznie z tygodnia na tydzień. Kto jeszcze nie korzysta, może po tej akcji zmieni zdanie.
Czy te promocje zrewolucjonizują nasze codzienne zakupy? Może nie na zawsze, ale na pewno pozwolą odetchnąć portfelowi przez najbliższe dni. W czasach, gdy ceny wciąż potrafią zaskakiwać w górę, takie akcje jak ta z masłem są jak powiew świeżości. Zresztą – kto nie lubi wyjść ze sklepu z poczuciem, że wygrał z inflacją?