Lista zakupów
🛒

Lista jest pusta

Przeglądaj produkty →
📰 Aktualności· 4 min czytania

Biedronka wprowadza promocję: drugi produkt za 1 zł – co warto złapać?

KB

Redakcja Kody z Biedry

Opublikowano 9 lutego 2026

#biedronka#promocje#zakupy

Biedronka znów zaskakuje promocjami – czy drugi produkt za złotówkę to hit?

Kto z nas nie lubi poczucia, że wygrał z cenami? Zwłaszcza kiedy codzienne zakupy potrafią wyczyścić portfel szybciej niż sięga się po kolejną paczkę makaronu. Biedronka doskonale to czuje i właśnie startuje z kolejną akcją, która może rozpalić zmysły łowców okazji. Od poniedziałku sieć proponuje promocje, dzięki którym wybrane produkty można kupić za złotówkę – a dokładniej drugi taki sam produkt kosztuje właśnie tyle. Prawdziwa gratka, szczególnie tuż przed tłustym czwartkiem, gdy lista zakupów niebezpiecznie się wydłuża.

Sprawdź aktualne najlepsze przeceny w Biedronce.

Drugi produkt za 1 zł – jak to działa w praktyce?

Nowa akcja Biedronki wystartowała 9 lutego i potrwa przez kilka najbliższych dni. Zasady są dość proste, choć – jak to zwykle bywa – diabeł tkwi w szczegółach. Najważniejsze: promocja dotyczy posiadaczy karty lub aplikacji Moja Biedronka. Bez tego ani rusz. W zależności od kategorii produktów obowiązują też limity – na przykład w przypadku oleju Wyborny można kupić tylko jedną sztukę dziennie za złotówkę. Trochę szkoda, ale nie jest to nic nowego, bo przy wcześniejszych akcjach sieci limity też się pojawiały.

Przeczytaj też: Biedronka: sobotnie promocje 24 stycznia – banany, winogrona i super okazje

Przeczytaj też: Szał zakupowy w Biedronce – promocja 2+2 gratis rozgrzewa klientów

Za to już przy mące (a konkretnie kilku rodzajach) limit jest znacznie wyższy – nawet do pięciu opakowań dziennie za złotówkę. To już coś dla tych, którzy planują domowe pieczenie lub chcą zrobić zapas przed tłustym czwartkiem. Mąka i olej to fundamenty w każdej kuchni, więc spodziewam się, że półki mogą się opróżniać szybciej niż zwykle.

Co dokładnie znajdziemy w promocji?

Lista produktów objętych akcją nie ogranicza się wyłącznie do podstawowych spożywczych pozycji. Obok mąk i olejów do promocji trafiły także paczkowane kabanosy Tarczyński. To już propozycja zarówno na szybki lunch do pracy, jak i domową przekąskę dla dzieci. Tu również obowiązuje zasada – drugi produkt za 1 zł i określony dzienny limit. Jeśli ktoś lubi mieć zapas w lodówce, to zdecydowanie warto wrzucić parę opakowań do koszyka.

Warto zwrócić uwagę, że niektóre oferty są dostępne bez ograniczeń – to miła niespodzianka dla tych, którzy nie zawsze mają przy sobie kartę Moja Biedronka albo zwyczajnie nie chcą się rejestrować. Jednak najciekawsze promocje tradycyjnie zarezerwowane są dla lojalnych klientów korzystających z programu lojalnościowego.

Kosmetyki i chemia domowa też taniej

Nie samym jedzeniem człowiek żyje, a Biedronka wyraźnie o tym pamięta. Wśród promocyjnych produktów pojawiły się też kosmetyki i artykuły chemii gospodarczej. Zasada jest ta sama – drugi produkt za symboliczną złotówkę. Dla tych, którzy regularnie uzupełniają zapasy płynów do prania, żeli pod prysznic czy past do zębów, to doskonały moment, by zrobić większe zakupy i trochę zaoszczędzić. Szczególnie, że w ostatnich miesiącach ceny kosmetyków poszły mocno w górę.

Jak wycisnąć maksimum z promocji? Kilka sprawdzonych trików

  • Sprawdź limity w aplikacji – niektóre promocje mają dzienne ograniczenia, więc jeśli planujesz większe zakupy, rozplanuj je na kilka dni.
  • Łącz zakupy z rodziną – czasem warto zrobić wspólne zakupy z partnerem czy znajomymi, żeby skorzystać z limitów na kilka kont.
  • Zwróć uwagę na daty ważności – szczególnie przy produktach spożywczych łatwo dać się ponieść zakupowemu szałowi, ale nie wszystko da się zjeść od razu.
  • Poluj na kosmetyki i chemię – tu różnice w cenach bywają naprawdę odczuwalne.

Dlaczego akurat teraz? Sezonowe szaleństwo i tłusty czwartek

Nieprzypadkowo Biedronka odpala takie promocje właśnie w lutym. Tłusty czwartek za pasem, a to oznacza, że mąka, olej czy słodkie przekąski sprzedają się w tempie ekspresowym. Zresztą, kto piecze pączki, ten wie, że zapotrzebowanie na te składniki rośnie lawinowo. Sieć dobrze o tym wie i zgrabnie wpisuje się w potrzeby klientów.

Ciekawostka – nie tylko fani domowych wypieków skorzystają. Wystarczy spojrzeć na półki z kabanosami czy kosmetykami. Zyskają zarówno ci, którzy gotują, jak i ci, którzy szukają oszczędności na codziennych zakupach.

Czy warto? Subiektywnie o promocjach w Biedronce

Promocje typu „drugi produkt za 1 zł” potrafią naprawdę uatrakcyjnić codzienne zakupy, ale tylko wtedy, gdy podejdzie się do nich z głową. Zdarzało mi się nie raz wracać z siatką promocyjnych produktów, których potem nie miał kto zjeść albo użyć. Warto więc zachować umiar i kupować to, co rzeczywiście się przyda.

Z drugiej strony, jeśli i tak planujemy większe zakupy – czy to na domowe pieczenie, czy uzupełnienie zapasów – taki rabat jest nie do pogardzenia. A że Biedronka coraz częściej serwuje takie akcje, konkurencja musi się mieć na baczności. Zobaczymy, co wymyślą kolejne sieci.

W skrócie: jeśli masz kartę Moja Biedronka i trochę zakupowej strategii, możesz sporo ugrać. Udanych łowów!