Lista zakupów
🛒

Lista jest pusta

Przeglądaj produkty →
📰 Aktualności· 4 min czytania

Biedronka wydłuża godziny otwarcia przed majówką – co warto wiedzieć?

KB

Redakcja Kody z Biedry

Opublikowano 28 kwietnia 2026

#biedronka#majówka#zakupy

Biedronka na majówkę: sklepy otwarte dłużej, klienci ruszają na zakupy

Wiesz, jak to jest – ledwie się obejrzysz i już majówka puka do drzwi. Długi weekend oznacza nie tylko relaks na świeżym powietrzu czy pierwszego w tym roku grilla z przyjaciółmi, ale też... prawdziwy tłok w sklepach. No właśnie, a Biedronka – jak co roku – nie zamierza być zaskoczona.

Nietypowe komunikaty i czerwone karteczki w Biedronce

Jeśli ostatnio byłeś w Biedronce, pewnie zauważyłeś te nowe, czerwone karteczki wiszące przy alejkach. Nie sposób ich przegapić – wyraźnie wybijają się na tle klasycznych, żółtych cenówek. Co na nich jest? Jasny przekaz: „W dniach 29–30.04 jesteśmy otwarci dłużej”.

Sieć nie bawi się w półśrodki – ponad 3000 sklepów w całej Polsce 29 i 30 kwietnia będzie czynnych nawet do 23:30 lub dłużej. Dla wielu osób to naprawdę wygodna opcja, bo przecież nie każdy ma czas, żeby wcisnąć większe zakupy w środek dnia. Dla zapominalskich dobra wiadomość: szczegółowe godziny otwarcia znajdziesz na drzwiach sklepu, w aplikacji Biedronka albo na stronie internetowej. Warto sprawdzić, bo nie każdy sklep działa identycznie.

Majówka = zakupowy szał. Sklepy szykują się na oblężenie

Nie jest tajemnicą, że tuż przed długim weekendem sklepy spożywcze przeżywają prawdziwe oblężenie. 1 i 3 maja Biedronki będą zamknięte, a 2 maja – na szczęście – wciąż jest handlowy. Ale wiadomo, większość z nas woli mieć wszystko ogarnięte wcześniej, zamiast biegać po sklepach w ostatniej chwili.

Co się kupuje na majówkę? To się raczej nie zmienia od lat: mięso na grilla, warzywa, świeże pieczywo, napoje, piwo, przekąski, nie wspominając już o brykiecie czy węglu drzewnym. Trudno się dziwić, że sieć stawia na klarowną komunikację i wydłuża godziny pracy – to po prostu ma sens.

Sklepy pełne piwa i brykietu – majówka w Biedronce

Przechadzając się między regałami, można już poczuć ten klimat. Palety z piwem ustawione w strategicznych miejscach, brykiet drzewny niemal pod samym wejściem – wszystko po to, żeby klient nie musiał się zastanawiać, czy czegoś nie zapomni. Nawet jeśli nie planujesz wielkiego grillowania, trudno przejść obojętnie obok tych oznak majówkowego szaleństwa.

Można się śmiać, ale to naprawdę działa. W zeszłym roku widziałem, jak klienci ładowali do koszyków po kilka opakowań kiełbasek i zgrzewki napojów, jakby szykowali się na oblężenie. I nie ma w tym niczego dziwnego – skoro sklepy mają być zamknięte przez dwa z trzech majówkowych dni, lepiej zrobić zapasy na spokojnie.

Jak nie dać się zakupowemu chaosowi przed majówką?

Wydłużone godziny to dobra wiadomość, ale warto mieć w głowie kilka praktycznych wskazówek. Po pierwsze – nie czekaj do ostatniej chwili. Ostatnie godziny 30 kwietnia to już klasyka tłumów przy kasach i pustoszejących półek. Jeśli masz taką możliwość, wybierz się na zakupy wcześniej, najlepiej w ciągu dnia lub tuż po pracy.

Po drugie – sprawdzaj godziny otwarcia „swojej” Biedronki. Choć większość placówek pracuje do 23:30, nie wszystkie mają identyczne harmonogramy. Lepiej upewnić się przed wyjściem, żeby nie pocałować klamki.

Po trzecie – planuj z głową. Warto zrobić sobie listę zakupów, żeby nie wracać po zapomniane produkty. Zwróć też uwagę na promocje – sieć często dorzuca majówkowe „hity” cenowe na piwo, kiełbaski czy napoje, a czasem można upolować coś naprawdę w dobrej cenie.

Aplikacja Biedronka i szybkie sprawdzanie godzin

Jeśli korzystasz z aplikacji Biedronka, możesz szybko sprawdzić godziny otwarcia najbliższych sklepów. To wygodne rozwiązanie, zwłaszcza gdy jesteś w trasie albo planujesz zakupy w innym mieście (majówkowe wyjazdy – wiadomo!).

Majówka 2024 – czy to już nowa tradycja zakupowa?

Nie sposób nie zauważyć, jak bardzo zakupy tuż przed długim weekendem wpisały się w naszą codzienność. Trochę narzekamy na tłok, trochę śmiejemy się z własnych zapasów, ale koniec końców – chyba wolimy mieć lodówkę pełną niż świecić pustkami, gdy sklepy zamknięte. Biedronka wychodzi naprzeciw tym potrzebom i, patrząc na czerwone karteczki nad alejkami, raczej nie zamierza z tego rezygnować.

Ciekawe, czy za kilka lat ktoś będzie jeszcze pamiętał czasy, gdy przed majówką sklepy zamykały się o 21. Na razie – korzystajmy z wydłużonych godzin, bo majówka to nie tylko grill i wypoczynek, ale też swoisty sprawdzian organizacyjny. Dla sieci handlowych i dla nas, klientów.