Lista zakupów
🛒

Lista jest pusta

Przeglądaj produkty →
📰 Aktualności· 4 min czytania

Ceny jajek i białej kiełbasy przed Wielkanocą 2026. Ile zapłacimy w Biedronce i innych sklepach?

KB

Redakcja Kody z Biedry

Opublikowano 31 marca 2026

#wielkanoc#ceny#biedronka

Świąteczne zakupy 2026 – czy portfele znów pójdą w ruch?

Kto choć raz próbował zrobić przedświąteczne zakupy bez planu, ten wie, jak szybko potrafi zniknąć zawartość portfela. Wielkanoc za pasem, a sklepy aż kipią od klientów. Wózki pełne jajek, kilogramy białej kiełbasy, masło, cukier – klasyka. Tylko czy w tym roku będzie drożej? A może trafi się coś zaskakująco taniego?

Jajka – podstawa wielkanocnego stołu

Bez jajek nie ma Wielkanocy. Tylko jak to wygląda cenowo? Na szczęście, mimo wcześniejszych ostrzeżeń branży drobiarskiej, nie zderzamy się z drastycznymi podwyżkami. Najtańszą wytłaczankę można upolować już za nieco ponad 8 zł, co – jak na świąteczny szczyt – wcale nie jest taką złą wiadomością. Oczywiście, jeśli ktoś marzy o jajkach z wolnego wybiegu czy eko, cena idzie w górę, ale podstawowa opcja wciąż mieści się w granicach rozsądku.

Biała kiełbasa – od 8 do… 24 zł za kilogram

Tu rozpiętość jest spora. Najtańszą białą surową kiełbasę znajdziemy w Auchan za 7,97 zł/kg, Biedronka niemal równa – 7,98 zł/kg, ale już Netto, Kaufland i Lidl potrafią wywindować cenę do prawie 24 zł za kilogram. Niby ten sam produkt, a różnice potrafią przyprawić o zawrót głowy. Warto więc poświęcić chwilę na porównanie ofert – szczególnie, jeśli planujemy większe zakupy na rodzinne śniadanie.

Konkretnie, ile za białą kiełbasę w popularnych sieciach?

  • Auchan – 7,97 zł/kg
  • Biedronka – 7,98 zł/kg
  • Netto – 19,98 zł/kg (przeliczając z 500 g paczki)
  • Kaufland – 23,98 zł/kg (przeliczając z 500 g paczki)
  • Lidl – 23,98 zł/kg
To nie pomyłka. Różnice nawet trzykrotne. A przecież do koszyka wrzucamy jeszcze inne smakołyki.

Masło, cukier, olej – co z cenami codziennych produktów?

Tu zaskoczenie. Produkty, które kiedyś biły rekordy drożyzny, teraz kosztują mniej niż się spodziewaliśmy. Cukier za około 2 zł, kostka masła w okolicy 5 zł, olej rzepakowy za mniej niż 5 zł za litr. Widać, że sklepy starają się powalczyć o klientów, a może i trochę „zagrać” atmosferą świąt.

Czekolady i łakocie na „zajączka” też nie szarpią już tak portfela, jak jeszcze kilka tygodni wcześniej. Mleczna tabliczka, która w połowie marca potrafiła kosztować nawet 8 zł, tuż przed świętami schodzi do 5 zł. Może nie jest to okazja życia, ale zakupy robi się z mniejszymi wyrzutami sumienia.

Mięso na świąteczny obiad – szeroki wachlarz cen

Co jeszcze ląduje w koszyku? Kaczka – od niecałych 8 zł do nawet 18 zł za kilogram. Schab – tu różnica 6 zł za kilogram robi swoje. Najtańsza wędzona szynka na wielkanocny stół kosztuje prawie 19 zł za kilogram. Niby nie tanio, ale biorąc pod uwagę zeszłoroczne skoki cen, da się znaleźć coś na każdą kieszeń.

Dlaczego ceny tak się różnią? Trochę praktyki

Nie od dziś wiadomo, że przed świętami sklepy potrafią mocno żonglować cenami. Czasem promocja jest tylko na wybrane opakowania, czasem rabat „ukryty” w aplikacji mobilnej albo z kartą lojalnościową. Zwykła etykieta na półce nie zawsze mówi całą prawdę. Warto mieć na uwadze, że podane ceny nie obejmują żadnych dodatkowych promocji – jeśli ktoś poluje na okazje, warto sprawdzić aplikacje sklepowe lub gazetki promocyjne.

Swoją drogą, czy tylko ja mam wrażenie, że tuż przed świętami kolejki do kas są dłuższe niż kiedykolwiek? Można przy okazji podsłuchać niejedną rozmowę o tym, jak „wszystko drożeje” – choć akurat w tym roku nie jest tak tragicznie, jak straszyły prognozy.

Czy da się zaoszczędzić?

Jasne. Po pierwsze – planuj zakupy. Po drugie – porównuj ceny. Po trzecie – korzystaj z promocji, ale tylko na to, czego naprawdę potrzebujesz. No i nie daj się nabrać na „specjalne oferty”, które wcale nie są takie wyjątkowe.

Wielkanoc 2026 – taniej czy drożej?

Fakty są takie, że większość z nas pewnie wyda na święta trochę więcej niż zwykle. W końcu na świątecznym stole nie może niczego zabraknąć. Ale jeśli podejdziemy do sprawy z głową, nie musimy wcale przepłacać. Biedronka i inne popularne sieci oferują spory wybór i rozpiętość cen, więc każdy znajdzie coś dla siebie.

A po zakupach? Może warto po prostu cieszyć się chwilą przy stole, zamiast rozmyślać o tym, czy można było kupić jeszcze taniej. Bo choć ceny potrafią zaskoczyć – w obie strony – to świąteczna atmosfera jest bezcenna.