Lista zakupów
🛒

Lista jest pusta

Przeglądaj produkty →
📰 Aktualności· 4 min czytania

Rekord systemu kaucyjnego w Biedronce. Klient odebrał ponad 400 zł!

KB

Redakcja Kody z Biedry

Opublikowano 27 marca 2026

#biedronka#system kaucyjny#butelkomaty

Kaucje w Biedronce – rekordowy zwrot i coraz więcej butelkomatów

Każdy, kto choć raz wracał z zakupów w Biedronce z reklamówką pełną pustych butelek, wie, że system kaucyjny potrafi miło zaskoczyć. Ale czy ktoś z nas spodziewał się, że oddanie opakowań może przynieść… ponad 400 złotych? To nie żart. We Wrocławiu padł właśnie nowy rekord, który pokazuje, że zbieranie butelek i puszek to nie tylko ekologiczny gest, ale czasem prawdziwy „deszcz pieniędzy”.

Kto został rekordzistą?

Nie sposób przejść obojętnie obok tej historii. W jednym z wrocławskich sklepów Biedronka, przy ul. Rogowskiej 119, klient przyniósł aż 807 opakowań po napojach. Wynik? 403 złote i 50 groszy zwrotu. Trochę trudno wyobrazić sobie taki stos butelek – to już nie jest zwykłe opróżnianie domowej szafki, a raczej konsekwentne zbieractwo na dużą skalę. Może zbierał cała rodzina, może sąsiedzi się złożyli, a może to efekt porządnych porządków w akademiku. Tak czy inaczej, liczby robią wrażenie.

Co ciekawe, poprzednie rekordy w Biedronce też nie były wcale skromne. Automat w Rudzie Śląskiej przyjął 755 opakowań, a voucher opiewał na 377,50 zł. Widać, że Polacy coraz chętniej korzystają z systemu kaucyjnego – nie tylko ze względów finansowych, ale też dlatego, że oddawanie opakowań stało się wyjątkowo wygodne.

Jak działa system kaucyjny w Biedronce?

Butelkomaty – co warto wiedzieć?

Sieć Biedronka zainstalowała już prawie 2800 specjalnych maszyn do przyjmowania opakowań. To największa taka sieć w Polsce i, nie oszukujmy się, prawdziwe ułatwienie dla każdego, kto nie lubi stać w kolejce do kasy z torbą pustych butelek. Butelkomaty najczęściej stoją na zewnątrz sklepu, więc korzystać z nich można nawet poza godzinami otwarcia. To spory plus, zwłaszcza gdy ktoś przypomni sobie o oddaniu butelek wieczorem lub w niedzielę niehandlową.

Zwrot manualny – czyli oldschoolowa wersja

Nie wszędzie jednak są jeszcze automaty. W takich sklepach Biedronki, gdzie butelkomatu brak, opakowania przyjmuje pracownik i ręcznie skanuje każdy kod. Niby wolniej, ale zasada ta sama – zwrot kaucji trafia na voucher, który można od razu przeznaczyć na zakupy w tej samej placówce. Niekiedy można spotkać się z kolejką, ale dla niektórych to wręcz okazja do krótkiej pogawędki o tym, ile można „zarobić” na piciu ulubionych napojów.

Ile można zyskać, oddając butelki i puszki?

Stawka nie jest tajemnicą: za każdą butelkę plastikową, szklaną czy puszkę po napojach objętą systemem, odzyskujemy 50 groszy. To właśnie dzięki temu rekordzista zgarnął ponad 400 złotych – po prostu przeliczył ilość na gotówkę. Dla wielu osób to sposób na drobne oszczędności, a przy większej liczbie opakowań można zaszaleć na zakupach bez wyrzutów sumienia.

Część osób podchodzi do tematu jak do sportu – zbierają w domu, u znajomych, przynoszą worki na raz. Inni wolą systematycznie oddawać po kilka sztuk. Jedno jest pewne – nawet jeśli nie pobijesz rekordu, regularne korzystanie z systemu kaucyjnego naprawdę się opłaca.

Dlaczego to działa? Kilka praktycznych obserwacji

Ktoś mógłby zapytać: po co tyle zachodu z tymi opakowaniami? Powód jest prosty – ekologia i pieniądze w jednym. Zamiast wyrzucać butelki do śmieci, można po pierwsze zadbać o środowisko (bo recykling ma sens!), a po drugie – zyskać na tym realne środki.

Wielu klientów przyznaje, że wprowadzenie automatów zmieniło ich podejście do butelek. Zamiast traktować je jak kłopotliwy odpad, widzą w nich… potencjalny rabat na kolejne zakupy. A kto nie lubi promocji?

Dla kogo system kaucyjny?

Z doświadczenia widać, że z systemu korzystają zarówno osoby starsze, jak i młodsi – często widuje się rodziców z dziećmi, które chętnie wrzucają butelki do maszyny. To dobry sposób, by pokazać najmłodszym, jak działa gospodarka obiegu zamkniętego i nauczyć ich oszczędzania.

Nie brakuje też bardziej „profesjonalnych” zbieraczy, którzy robią rundki po osiedlach i przynoszą całe worki opakowań. Czy to już sport narodowy? Trochę tak!

Co dalej z kaucjami w Biedronce?

Sieć zapowiada, że liczba butelkomatów będzie rosła. Każdego dnia pojawia się ponad 40 nowych maszyn w kolejnych sklepach. Można więc śmiało przypuszczać, że rekordy będą padać coraz częściej, a oddawanie opakowań stanie się jeszcze łatwiejsze.

Zdarza się też, że klienci nie wiedzą, które opakowania są objęte systemem. Warto sprawdzać oznaczenia – te butelki i puszki, za które zapłaciłeś kaucję przy kasie, możesz zwrócić. Najlepiej nie zgniatać ich przed wrzuceniem, bo automat musi odczytać kod kreskowy.

Słowo na koniec

Czy da się pobić rekord 403,50 zł? Pewnie tak – Polacy uwielbiają takie wyzwania. Jedno jest pewne: system kaucyjny w Biedronce działa sprawnie, jest coraz bardziej dostępny i naprawdę się opłaca. Następnym razem, zanim wyrzucisz butelkę do kosza, pomyśl – może to Twój pierwszy krok do własnego „deszczu pieniędzy”?