Lista zakupów
🛒

Lista jest pusta

Przeglądaj produkty →
📰 Aktualności· 5 min czytania

Rekordowe kary UOKiK. Biedronka i giganci rynku pod lupą w 2025 roku

KB

Redakcja Kody z Biedry

Opublikowano 2 marca 2026

#biedronka#uokik#kary

UOKiK nie zwalnia tempa – co się wydarzyło w 2025 roku?

Słyszeliście kiedyś o karach na miliard złotych? Takie kwoty pojawiają się zazwyczaj w filmach sensacyjnych albo w rozmowach o globalnych korporacjach. Tymczasem to podsumowanie działań Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w 2025 roku. Rok minął pod znakiem rekordowych decyzji, a w centrum znalazły się takie marki jak Biedronka, najwięksi gracze transportowi, dealerzy maszyn rolniczych, a nawet influencerzy. Co to oznacza dla przeciętnego konsumenta? Sprawdźmy, jak UOKiK dobiera się do skóry nieuczciwym praktykom.

Zmowy i ograniczanie konkurencji – co się działo na rynku pracy i rolnictwa?

W 2025 roku UOKiK wydał aż 900 decyzji – liczba robi wrażenie, prawda? Z tego 369 dotyczyło ochrony konkurencji. Najgłośniej było o sprawie sieci Biedronka – właściciel tej najpopularniejszej sieci dyskontów w Polsce oraz 32 firmy transportowe trafiły pod lupę urzędu. Chodziło o podejrzenie zmowy, która ograniczała kierowcom możliwość zmiany pracy między firmami obsługującymi centra dystrybucyjne Biedronki. Brzmi jak układ z filmu, ale dotyczy realnych ludzi i ich codziennego życia zawodowego.

To nie wszystko. Na początku września ruszyło kolejne postępowanie wobec Biedronki – tym razem dotyczące nieprawidłowego oznaczania cen i promocji. Klienci skarżyli się, że komunikaty o obniżkach bywały mylące. Po kontrolach Inspekcji Handlowej UOKiK uznał, że rzeczywiście sposób prezentacji promocji mógł wprowadzać w błąd. Możliwa kara? Nawet 10% rocznego obrotu firmy, co w przypadku Biedronki oznacza sumę, od której może zakręcić się w głowie.

Przeczytaj też: Biedronka ukarana przez UOKiK za wprowadzającą w błąd promocję

Przeczytaj też: Biedronka z rekordową karą – jak sąd rozstrzygnął sprawę reklamy

Sprawdź aktualne najlepsze przeceny w Biedronce.

Maszyny rolnicze i ekspresy do kawy – zmowy cenowe na tapecie

Urząd nie ograniczał się tylko do handlu detalicznego. Bardzo głośno było o decyzjach wobec firm z rynku maszyn rolniczych. Claas Polska oraz pięciu dealerów dostało ponad 170 mln zł kary za dzielenie rynku. Kolejna sprawa – firma CNH Industrial Polska, siedmiu dystrybutorów i dwóch menedżerów – łącznie blisko 340 mln zł kary za wieloletnią zmowę cenową i podział klientów. Te liczby robią wrażenie nawet na największych graczach.

Co ciekawe, UOKiK rozbił też zmowę dotyczącą ekspresów do kawy Jura. Właściciele sklepów takich jak RTV Euro AGD, Media Markt i Media Expert, razem z Jura Poland, ustalali ceny ekspresów. Efekt? Kary przekroczyły 66 mln zł, a jedna z osób odpowiedzialnych za proceder musi zapłacić prawie 250 tys. zł. Jeśli ktoś uważa, że ustalanie cen to drobiazg, to te przykłady pokazują, że dla urzędu nie ma małych spraw.

Ochrona konsumentów: banki, telekomy, e-commerce i… influencerzy

W 2025 roku UOKiK nie tylko ścigał zmowy, ale także chronił zwykłych konsumentów. Szczególnie mocno oberwało się bankom. Bank Pekao i Pekao Bank Hipoteczny musiały zapłacić blisko 119 mln zł za nieprawidłowości przy tzw. wakacjach kredytowych. Banki skracały okres zawieszenia spłaty kredytów hipotecznych i wydłużały ich spłatę – zupełnie niezgodnie z intencją pomocy klientom.

Operator sieci Play dostał niemal 110 mln zł za to, że klienci tracili rabat za e-fakturę i terminowe płatności, jeśli tylko raz się spóźnili. Rachunek rósł, a Play musiał nie tylko zaprzestać tej praktyki, ale i oddać pieniądze klientom. T-Mobile też znalazł się na tapecie – firma musi oddać nienależnie pobrane opłaty i wypłacić każdemu 500 zł rekompensaty za subskrypcje aktywowane bez zgody.

PayPal również nie uniknął uwagi urzędu. UOKiK uznał, że spółka za często i zbyt swobodnie zmieniała warunki umów, a informowanie o nowych opłatach pozostawiało wiele do życzenia. Efektem jest obowiązek zwrotu pobranych opłat i zaprzestania tych praktyk. Nawet Bank Pekao SA został surowo oceniony za opóźnienia w odpowiedziach na reklamacje – na rekompensaty klientom przeznaczył prawie 100 mln zł.

Z ciekawszych wątków – urząd wziął pod lupę zielone deklaracje największych platform i firm kurierskich. Allegro, DHL, DPD i InPost muszą tłumaczyć się z greenwashingu. Pierwszy raz też postawiono zarzuty influencerom – zwłaszcza tym kierującym swoją ofertę do dzieci. To znak czasu – coraz więcej problemów konsumenckich rodzi się w internecie.

UOKiK w liczbach – ile to wszystko kosztowało?

Licząc wszystko razem, UOKiK nałożył w 2025 roku 1,15 miliarda złotych kar! Ponad 580 mln zł za ograniczanie konkurencji i 545 mln zł za naruszanie interesów konsumentów czy stosowanie klauzul niedozwolonych. Przedsiębiorcy już wpłacili do budżetu 307 mln zł, a kolejne miliony mogą popłynąć w 2026 roku – m.in. w związku z decyzją wobec Gazpromu (174 mln zł za brak współpracy przy sprawie Nord Stream 2).

Nie samymi karami jednak UOKiK żyje. Dzięki działaniom urzędu konsumenci zyskali w 2025 roku przysporzenia warte co najmniej 160 mln zł. To już są pieniądze, które wracają do ludzi.

Co dalej? UOKiK nie zwalnia

Prezes urzędu zapowiedział, że mimo problemów z budżetem i niedoinwestowania, w 2026 roku tempo prac się nie zmniejszy. Konsumenci mogą więc czuć się nieco bezpieczniej. Ale czy to oznacza, że sklepy takie jak Biedronka czy banki całkowicie przestaną kombinować? Trudno w to uwierzyć – tam, gdzie są wielkie pieniądze, zawsze będą próby obchodzenia zasad. Dlatego warto być czujnym i pamiętać, że nawet największe firmy muszą się liczyć z konsekwencjami. A jeśli ktoś czuje się oszukany – nie ma co się bać zgłaszać sprawy. Jak widać, UOKiK potrafi działać skutecznie nawet wobec rynkowych gigantów.