Telefon z LTE za 70 zł w Biedronce – idealny wybór dla seniora i nie tylko
Redakcja Kody z Biedry
Opublikowano 3 stycznia 2026
Nadchodzi koniec 3G. Co to oznacza dla zwykłego telefonu?
Wyobraź sobie sytuację: kupujesz klasyczny, prosty telefon dla babci lub dziadka – taki, który ma tylko dzwonić i wysyłać SMS-y, bez żadnych „wodotrysków”. Wszystko wydaje się w porządku, aż tu nagle… urządzenie po kilkunastu miesiącach traci zasięg. Albo jeszcze lepiej – nie da się z niego zadzwonić. Powód? Wyłączanie sieci 3G w Polsce. Ten proces to już nie science-fiction, tylko rzeczywistość. Operatorzy jeden po drugim wyłączają stare nadajniki. T-Mobile zakończył ten rozdział już w 2023 roku, Orange planuje zamknąć temat do końca 2025, a Plus przeciągnie jeszcze do 2027. Ale moment – sklepy wciąż oferują telefony działające tylko w 3G!
Zaskoczenie? Dla wielu – niestety tak. W praktyce to oznacza, że osoby nieświadome (często seniorzy) mogą kupić urządzenie, które niebawem stanie się bezużyteczne. I tutaj zaczyna się cała historia.
Biedronka rzuca koło ratunkowe – telefon z LTE za grosze
Dla tych, którzy szukają naprawdę prostego i niezawodnego telefonu, Biedronka Home ma ciekawą propozycję. Od 3 stycznia można dorwać model myPhone Halo A LTE za… 69,90 zł. Tak, dobrze czytasz – niespełna siedem dyszek. Dla porównania, normalnie taki sprzęt kosztuje około 200 zł. Różnica robi wrażenie.
Przeczytaj też: Biedronka testuje e-Portfel: zwrot kaucji za butelki łatwiejszy niż myślisz
Przeczytaj też: Biedronka wprowadza e-Portfel – zwrot kaucji za butelki prosto w aplikacji
To nie jest smartfon z dotykowym ekranem i tysiącem aplikacji. To klasyka – klawiatura, wyświetlacz 1,77 cala i intuicyjny, nieskomplikowany interfejs. Najważniejsze jednak, że obsługuje 4G LTE oraz VoLTE. Krótko mówiąc, nie grozi mu nagłe „wyciszenie” po wyłączeniu 3G.
Dlaczego ten model przyciąga uwagę?
Może nie wygląda jak gadżet z reklamy – i bardzo dobrze. Wśród seniorów króluje prostota. Duże klawisze, wyraźne oznaczenia, czytelny ekran. Trudno się zgubić w menu, a każda funkcja jest na wyciągnięcie ręki. Do tego praktyczny przycisk SOS – po przytrzymaniu automatycznie kontaktuje się z zapisanym numerem alarmowym. Kto miał w rodzinie starszą osobę, ten wie, jak to potrafi uspokoić.
W zestawie nie zabrakło Bluetooth, latarki, prostego aparatu, a nawet odtwarzacza MP3. Ktoś powie: „Po co seniorowi muzyka?” A jednak – wiele osób lubi czasem posłuchać radia czy ulubionych melodii. Telefon obsługuje karty microSD, więc można wrzucić sporo utworów. Całość ładuje się przez USB-C. Niby banał, ale dzięki temu nie trzeba polować na nietypowe ładowarki.
Bateria na kilka dni – i to nie jest żart
800 mAh? Na papierze wygląda skromnie. Ale w praktyce, gdy urządzenie nie obciąża się aplikacjami ani ekranem Full HD, taki akumulator wystarczy nawet na tydzień. To wciąż jedna z największych zalet prostych telefonów – nie trzeba nosić powerbanka ani codziennie myśleć o ładowaniu.
Czego się wystrzegać przy zakupie telefonu dla seniora?
Tutaj przyda się moment szczerości. W 2024 roku zdarza się, że na półkach sklepowych wciąż leżą telefony obsługujące wyłącznie 3G. Brzmi absurdalnie, ale niestety to prawda. Mało kto czyta drobnym drukiem wszystkie parametry, a sprzedawcy nie zawsze tłumaczą, co to oznacza w praktyce. W efekcie ktoś kupuje nowy sprzęt, a po kilku miesiącach pojawia się problem z połączeniami. Zwracaj uwagę na obecność LTE i wsparcie dla VoLTE. To powinno być dziś absolutne minimum, jeśli telefon ma działać bezproblemowo przez kilka kolejnych lat.
Warto zerknąć na specyfikację, zanim wrzucisz urządzenie do koszyka – zarówno w sklepie stacjonarnym, jak i online. W przypadku myPhone Halo A LTE wszystko jest jasne: jest LTE, jest VoLTE, są najważniejsze funkcje. Nie trzeba się martwić, że za rok czy dwa telefon przestanie działać.
Kto jeszcze skorzysta na tej promocji?
Nie tylko osoby starsze. Często pojawia się moda na „cyfrowy detoks” – ktoś szuka telefonu, który nie kusi powiadomieniami, social mediami ani grami. Prosty telefon z klawiszami i LTE to świetne rozwiązanie. Sprawdzi się też jako zapasowy aparat do samochodu, na wyjazd czy dla dziecka jako pierwszy telefon.
Nie oszukujmy się – za 70 zł trudno dziś znaleźć urządzenie, które nie będzie jednorazówką. Tutaj płaci się głównie za funkcjonalność i spokój ducha. A to wcale nie jest takie oczywiste w świecie elektroniki.
Podsumowanie? Raczej praktyczna rada
Jeśli masz w rodzinie kogoś, kto nie potrzebuje smartfona, albo sam chcesz mieć telefon „do dzwonienia”, oferta Biedronki na myPhone Halo A LTE jest jednym z ciekawszych wyborów w ostatnim czasie. LTE, VoLTE, duże klawisze, prosta obsługa – i to wszystko za mniej niż 70 zł. Ale pamiętaj, zanim wrzucisz telefon do koszyka (wirtualnego lub prawdziwego), sprawdź specyfikację. Bo dziś to, co niewidoczne na pierwszy rzut oka, może zadecydować o tym, czy telefon posłuży kilka lat, czy tylko kilka tygodni.